Carmex

Heiio :) Byłam wczoraj zakupach i dałam się skusić  na balsam do ust : CARMEX. Widziałam wiele innych świetnych kosmetyków,ale weszłam tam na chwilę. Powiem tak: Myślałam,że będzie trochę większy,ale i tak mi się spodobał.Kupiłam dwa,bo nie mogłam się zdecydować,który wybrać :) 


Opakowanie- Powiem wam,że jest ładne,ale jak będzie już mniej balsamu to może trzeba będzie się męczyć z wygrzebaniem resztki.

Zapach-Według mnie nie jest najlepszym jakim wąchałam,ale da się przeżyć. Ma trochę dziwne połączenie: miód i mięta (?) 

Konsystencja-W sumie nic dodać nic ująć :) 
Czy działa poprawnie? - Tak! I od razu widać/czuć efekty 


Opakowanie- Wygląda jak klasyczny błyszczyk,ale jest bardzo wygodny + ma słodką nakręteczkę 

Zapach- Bardziej podoba mi się ten zapach niż miętowo-miodowy fee ten przypomina mi gumę wiśniową:) 

Konsystencja - Wygląda jak taka galaretka o smaku wiśni z nutą mięty.


Wcale nie był taki drogi! kosztował 8.99 zł :) To całkiem pozytywna cena.
Mam nadzieję,że się spodobało i także skusicie się na zakup tego fajnego kosmetyku. 

A wy co sądzicie o tym balsamie? 




Mery.and.Blue

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

20 komentarzy:

  1. Ten produkt normalnie odmienił moje życie! Raczej życie moich ust ;) jest najlepszym balsamem do ust ever! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miętowy jest niedobry :D
    Chociaż już przywykłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fuuj nie lubię zbyt zapachu miętowego połaczonego z zapachem miodu. No ale masz racje da się przezyć. Super notka ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam taki w tubce :D
    uwielbiam go :d

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam carmex:) W promocji potrafi kosztować ok. 6 zł :)
    Ps. Obserwuję :) Jeśli i mnie chcesz troszkę poobserwować, zapraszam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiaj je, chociaż jeszcze żadnego nie miałam xd

    OdpowiedzUsuń
  7. Uuu kocham carmex'y <3 Wpadnijcie na mój blog, w najnowszej notce mam dla Was małą niespodziankę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmm... zbieram się od miesiąca na jego kupno, ale na razie mam szminkę ochronną z NIVEA pearly shine ^^ Na razie przy niej zostanę .

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam go. ;)
    przypadkiem odnalazłam wasz blog i wpadł mi w oko. *.* jest fajny i dlatego zdecydowałam się na obserwację.
    http://zielonookaszatynka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Koleżanka mówiła, że bardzo dobry, też chcę go kupić ;3, ale na razie zostaję przy pomadce wiśniowej z NIVEA <3

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie spisywał się okej :) Nie narzekam :)
    http://thelife-saan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jeszcze takiego nie miałam , ale słyszałam wiele opinii na temat tego że jest bardzo dobry ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba po tej recenzji skuszę się na niego :) obserwuję :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam ten pierwszy. *.*

    OdpowiedzUsuń
  15. W zimę ( pomińmy fakt że wróciła, chodzi mi o miesiące zimowe ;-) ) uzywalam tego pierwszego i po prostu się w nim zakochałam, dzięki niemu pierwszy raz w zimę miałam ładne i zadbane usta i automatycznie ich nie oblizywalam więc i nie piekło mnie naokoło ust.
    Ah i ja jego zapach uwielbiam, mogłabym go wachac non stop *.*


    Zapraszam na mojego bloga o fotografii, będzie mi bardzo miło jeśli w komentarzu zostawiasz swoją opinię na temat zdjęc które robię :-) ----> www.wikiandikiw.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie ciągnie mnie to tej pomadki, co prawda słyszałam dobre opinię ale i też złe.


    aga-lives.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobry post *.* zaobserwuję :3 zapraszam http://keep-calm-and-fuck-people.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam ten w słoiczku, zarąbisty ;3

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten wiśniowy jest świetny ! *.* Sama go wypróbowałam i jest suuuper.
    Przydatna recenja

    OdpowiedzUsuń
  20. recenzja miałam na myśli :)

    OdpowiedzUsuń